Brak wyników

Rower , Testy

11 lutego 2022

NR 8 (Luty 2022)

Specialized Turbo Levo SL Comp

0 261

 

Wrażenia z jazdy 

Specialized nie definiuje pozycji jeźdźca na wyróżniających się w branży parametrach geometrii. Zatem siedzi się neutralnie pomiędzy kołami i bardzo w głębi roweru. Spec nie wymusza przesadnie niskiej pozycji, ale nie ma się też wrażenia siedzenia na ekstremalnym enduro. Kierownica jest na wyciągnięcie ręki, nie za nisko, nie za wysoko, w sam raz. Także skręcanie jest neutralne i dobrze pasujące do przyzwyczajeń użytkowników twentyninerów.

Pozycja na ścieżki jest optymalna, więc wozi się go szeroko. Tak jak lubią boomerzy, ze mną na czele. Bardzo łatwo przechylić go do skrętu i wywołuje to cudowne przeciążenia. Pomagają w tym dość krótki tył, cudownie niski suport oraz bardzo nisko umieszczony środek ciężkości roweru. Kapitalne, megaprzyczepne i zębate po bokach opony pasują do tego optymalnie. Dość zachowawcze parametry kąta główki i zasięgu ramy pozwalają na bardzo dużo w łatwym i mało wymagającym terenie. Bez względu na poziom umiejętności da się go skłonić do skręcania, ale pozostaje on stabilny. To dobrze, że stabilność narzuca się łatwiej niż skrętność, skorzystają na tym gorzej przygotowani, a dobrzy jeźdźcy łatwo ją przełamią.

 

Kiedy teren robi się trudniejszy, Spec nie traci rezonu. Zawieszenie tyłu działa bardzo płynnie i pod względem czułości przewyższa założoną z przodu trzydziestkę czwórkę. Ten Fox niegdyś uchodził za wideł niemal enduro. Dziś łatwiej zauważyć jego „skokową” płynność. Po prostu standardy wyznaczają teleskopy o grubszych goleniach, także sama trudność tras zmieniła percepcję testerów. Przyrastanie twardości pojawia się ciut wcześniej, niż chcielibyśmy w enduro, ale hola! Toć to wideł all-mountain do katowania ścieżek, a nie wyłącznie najtrudniejszych segmentów. Mimo to okazało się, że także w warunkach czarnych tras ośrodków ścieżkowych daje radę i satysfakcjonuje nas nawet w trudnych miejscach.


Wspomaganie jest dostateczne, ale najlepiej świadczy o tym to, że tuningując je przy pomocy niezwykle łatwej w obsłudze apki, ustaliliśmy w teście, że tryb Eco jest w Beskidach wystarczający i to po osłabieniu ustawień fabrycznych na „Wsparcie”: 25% i ustaleniu „Mocy Maksymalnej” na poziomie 45%. Tyle potrzeba, żeby dobrze się bawić, nie zarżnąć się na podjazdach i wygenerować mnóstwo zasięgu. Więcej szczegółów na ten temat zawarliśmy w tekście na s. 25.


Levo SL jest szalenie lekki jak na elektryka i to znakomicie wspomaga na zjazdach. Wymaga mniej siły przy manewrach, jest bardziej podatny na mowę ciała i pod koniec dnia okazuje się, że przy zachowaniu sprawczości rajder mniej się męczy i dłużej może aktywnie zjeżdżać. Pod tym względem różnica pomiędzy rowerem analogowym a Levo SL jest bardzo trudna do wychwycenia. Podobnie jest na podjazdach i choć w artykule o zasięgu skupiliśmy się na tym aspekcie, tu chcemy podkreślić, że Levo SL naprawdę może być używany z wyłączonym wspomaganiem nie tylko na zjazdach.

Różnica czasu na podjeździe z wyłączonym silnikiem względem roweru analogowego jest symboliczna i dopiero kumulacja obciążeń w czasie długodystansowego szwendania się enduro wykazała istotne przewagi lekkiego analoga nad rozładowanym do zera bohaterem testu. Nasz test wykazał też, że kiedy nachylenie przerastało 25%, „pełnomocny” odpowiednik z wyłączonym wspomaganiem uniemożliwiał podjeżdżanie, pedałując – testerzy zsiadali i prowadzili. W tych samych warunkach Levo SL dało się jechać. Wyniki testu z wyłączonym wspomaganiem wskazują, że na każde 100 m w pionie, Levo Sl Comp na aluminiowej ramie okazał się szybszy od swojego „pełnomocnego” odpowiednika „w carbonie” o prawie dwie minuty! Nokaut? Nawet jeśli nie, to Levo SL skutecznie rozbraja lęk przed wyładowaniem się akumulatora.

 


 

Rozmiary: XS, S, M, L (rozmiar testowany), XL; * geometria Low/High; ** masa roweru bez pedałów
(www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy; *** podana wartość nie uwzględnia 15 mm podkładek

 

 

 


Nic nie przesolono, jest dokładnie tyle, ile ma być. I jest to bardzo łatwa geometria, do ogarnięcia przez wszystkich. Środek ciężkości pomiędzy osiami wyznaczono arbitralnie, ale zrobiono to ze znawstwem. Kąt główki i dopas...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy