Brak wyników

Rower

2 lipca 2024

NR 14 (Czerwiec 2024)

Karbonowa Urtopia 1 – elektryczna urban utopia

0 53

Żyjący w XIX wieku niemiecki matematyk August Möbius stworzył (a może bardziej odkrył?) wyjątkową powierzchnię nazwaną od jego imienia wstęgą Möbiusa, którą nauka określa jako dwuwymiarową zwartą rozmaitość topologiczną. Dla zwykłego śmiertelnika określenie prawdopodobnie tak samo zrozumiałe, co czytanie łacińskich inskrypcji. A żeby było jeszcze mniej zrozumiale – rozmaitość nieorientowalną z brzegiem. Tyle wykładu matematycznego.

A co rower elektryczny może łączyć z wyżej opisaną wstęgą?

A to, że zainspirowany jej niezwykłym kształtem, żyjący jak najbardziej współcześnie, były projektant BMW i Simens Mathias Heller, zaprojektował oryginalną ramę Urtopii. Czyli karbonowego, miejskiego roweru elektrycznego, który dzięki wyjątkowemu, futurystycznemu designowi nie pozwala przejść obok siebie obojętnie.
Dość powiedzieć, że kiedy pierwszy raz przyjechałem Urtopią do redakcji zachwytom kobiecej części zespołu nie było końca. Żadna z koleżanek wchodzących do pokoju, w którym rower parkował, nie potrafiła się oprzeć jego wizualnym wdziękom. „Jaki ładny, śliczny”, „Ależ piękny” to zaledwie niektóre z określeń, które w stronę roweru były kierowane z zachwytem. Inne, bardziej soczyste, chociaż równie entuzjastyczne epitety, nie nadają się do publikacji.
Na ścieżkach rowerowych, a podczas postojów na pasach z sygnalizacją świetlną w szczególności, również dostrzegam częste spojrzenia i to wcale nie ukradkowe, kierowane na Urtopię. 
Tyle, że ładny wygląd to jednak wciąż tylko wygląd. 

Wrażenia z jazdy

Nie znoszę jazdy na klasycznych miejskich e-rowerach z ramą o obniżonym przekroku, z szerokim siodłem i wyprostowaną sylwetką podczas jazdy, która sprawia, że czuję się jakbym siedział na krześle. Tyle, że ruchomym. Dlatego zasadniczo miejskich e-bików unikam. Ale nie potępiam tych, dla których jest to synonim komfortu. 
Urtopia zdecydowanie przeznaczona jest do jazdy w mieście. A może ujmę to inaczej. Urtopia świetnie się sprawdza podczas jazdy po równych powierzchniach. I wcale nie musi być to tylko środowisko miejskie. A to oznacza, że jednak jej zwinność, dobre składanie się na ostrych zakrętach, lekko wyciągnięta sylwetka podczas jazdy, sprawiają, co dla mnie jest atutem, że rower nabiera bardziej sportowego charakteru. Staje się, że użyję neologizmu, miejskim sportowym e-rowerem. 
Zastosowanie w Urtopii karbonowej konstrukcji z jednej strony powoduje, że świetnie zachowuje się ona na ścieżkach rowerowych, dobrze tłumiąc drgania powodowane nierównościami terenu, a z drugiej strony przez zastosowanie cienkich opon 700x35C, sprawia, że wyższe krawężniki czasem wygodniej jest pokonać, stając na pedałach...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy