Brak wyników

Rower

27 maja 2021

NR 6 (Maj 2021)

Focus SAM2 6.9

65

Mając w ofercie dwa inne rowery elektryczne o ścieżkowej naturze, Focus nie musiał bawić się w żadne kompromisy, odświeżając model SAM2. W efekcie powstała maszyna ściśle zorientowana na bardzo trudny i wymagający teren, w skrócie – minizjazdówka.

Podstawową zmianą względem poprzedniej generacji jest zmiana zespołu napędowego z Shimano na Bosch. Dostępny jest większy moment obrotowy silnika, a także zauważalnie większa pojemność baterii. Niestety, za sterowanie systemem wspomagania odpowiada fatalny sterownik Bosch Purion, którego bezpieczna obsługa w trudnym terenie jest praktycznie niemożliwa. Zapoznając się z rowerem, można szybko odnieść wrażenie, że projektanci chcieli zachować geometrię zwykłego roweru enduro bez silnika. Objawia się to między innymi pokaźną długością zasięgu ramy czy też całkiem krótkim tylnym trójkątem. Na rowerze siedzi się bardzo wygodnie, ciężar rowerzysty jest przerzucony raczej na przód roweru, co sprawia, że na dużych stromiznach podjazdów przód roweru się nie podnosi. To duży atut przy takiej wartości skoku, jednak warto zaznaczyć, że nie bez znaczenia w tym przypadku jest masa Focusa. Na trudnych technicznie podjazdach o dużym nachyleniu SAM2 błyszczy. Mięsiste opony Magic Mary doskonale radzą sobie z dużym momentem obrotowym generowanym przez silnik Boscha, a zawieszenie rzetelnie pilnuje kontaktu kół z podłożem. Zużycie energii przez Focusa jest na zadowalającym poziomie. Pełna bateria obciążona silnikiem w trybie Tour pozwoliła mi wyjechać aż pięć razy na Magurkę Wilkowicką, co zasadniczo równa się 35 kilometrom dystansu i aż 2000 metrom przewyższenia. Na zjazdach problem jest jeden – radykalne podejście do projektu i skierowanie SAM2 na tory zjazdówki zaowocowało bezkompromisowym wyposażeniem roweru, co bezpośrednio odbiło się na masie Focusa. To tak naprawdę podstawowy minus tego roweru, bo prawie 27 kg daje popalić przy manewrowaniu tym kolosem. Focus nie boi się niczego; wielkość tego roweru i spokój, w jaki się prowadzi, buduje ogromną pewność i zaufanie u rowerzysty. Wszelkiego rodzaju korzenie, rockgardeny i inne rodzaje wybojów zdają się nie mieć znaczenia dla potężnego zawieszenia i grubych opon. Z drugiej strony, poderwanie go do lotu w warunkach terenowych jest praktycznie niemożliwe, chyba że trafimy na mocno zarysowane wybicie. Gdy już wystartujemy, pozostajemy pasażerami statku lecącego na autopilocie. Trzeba mieć niesamowicie dużo krzepy, żeby zmusić Focusa do jakichś akrobacji lub zmiany miejsca lądowania. SAM2 niechętnie zmienia tor jazdy, choć z tabelki z geometrią jasno wynika, że potrafi. Zdolny, ale leń. Trzeba go zachęcić sposobem, czyli po prostu nienaganną techniką jazdy. Szybkie przerzucenie go z bandy w bandę lub ominięcie niespodziewanego pnia jest jak najbardziej możliwe, jednak wymaga podręcznikowego podejścia do sprawy. Focus w długich i szybkich łukach spisuj...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy