Brak wyników

Rower

20 czerwca 2022

NR 9 (Czerwiec 2022)

Focus JAM2 7.9

0 286

Wrażenia z jazdy 

Rodzina modeli typoszeregu 7 w portfolio niemieckiego brandu, należącego do Derby Cycles, to całkowicie nowa linia, niemająca wielu punktów stycznych ze wciąż produkowanymi, wyposażanymi w silniki Bosch modelami 6.

 


Co prawda Focus wciąż pozostaje wierny jednozawiasowemu zawieszeniu FOLD, ale horyzontalny montaż tłumika, gięta w dół górna rura ramy i przede wszystkim najnowszy silnik Shimano EP8 jasno mówią nam o tym, że inżynierowie z Cloppenburga poświęcili kilka godzin więcej w CADzie, niż wymagałby tego delikatny lifting.

 


Aluminiowa rama lakierowana na militarny szary połysk wyróżnia się potężną główką, kryjącą łożyska przygotowane pod nadchodzący wielkimi krokami standard sterówek o średnicy 1,8” (tak, to nie błąd, 1,8” zamiast 1 i 1/8”). Graniastosłup dolnej rury kryjącej baterię olbrzymiej pojemności nasuwa mylne skojarzenia co do charakteru Jama. Nie musisz być Ollym Wilkinsem, żeby dosiadać Focusa, bo robi on praktycznie wszystko, o co go poprosisz delikatnym gestem bez grożenia kolanem i przesadnej pracy biodrami.

 

Czymś, co zaskakuje, jest czas reakcji, bo bezwładność wynikająca z masy jest minimalna i od inicjacji skrętu do rwania bokiem ściółki mija sekunda. Krótki rozstaw osi wymaga od ridera szybkiego transferu masy, ale ma to swoje plusy, ponieważ podjeżdżanie stromizn nie wymaga rozpłaszczenia się na kierownicy. Wystarczy delikatnie zaprzeć się o wygiętą ku górze tylną krawędź siodełka i pilnować, aby kadencja nie spadła poniżej 70 obr/min.

 

Tylny monolit wahacza zachwyca swoją czułością w pierwszych dziesięciu milimetrach ugięcia, co w połączeniu z mięsistymi oponami zapewnia spory komfort jazdy, jednocześnie owa subtelność powoduje przepadanie dampera w skoku, więc rośli użytkownicy będą zmuszeni do użycia tokenów. Znacznie lepiej sprawa wygląda z przodu, ponieważ „36” Foxa jest punktem odniesienia kultury pracy.
 


Neutralność, z jaką jeździ Focus, to w dużej mierze zasługa umiarkowanych kątów natarcia widelca i krótkiego zasięgu przedniego trójkąta. Jest łatwo i przyjemnie, ale Jam wymaga skupienia tam, gdzie robi się stromo w dół i przy okazji nierówno. Krótki rozstaw osi jest częściowo kompensowany przez długi ogon na podjazdach, jednak pewna nerwowość jest wyczuwalna, gdy gnamy w dół. Projektanci przewidzieli to, dodając flip chip, pozwalający lekko spłaszczyć kąty ramy Jama. Po przestawieniu w pozycję Low nie chcieliśmy...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy