Brak wyników

Rower

26 maja 2021

NR 6 (Maj 2021)

EBFEC R2 Skiron

12

Na pierwszy rzut oka nie wygląda na e-bike’a. Na drugi też nie, bo wzrok zawiśnie na ozdobnych, imitujących skórzane, chwytach kierownicy i siodle. Dopiero później wprawne oko dostrzeże podejrzanie grubą tylną piastę i dochodzący do niej przewód, a także przycisk włączający zasilanie, znajdujący się w przedniej części dolnej rury. Kamuflaż prawie doskonały i całkiem przydatny, bo przecież to, że na zielonym świetle będziemy mieli pierońskie odejście na rowerze, którego nikt nie skojarzy z elektrykiem, ma jakieś znaczenie, prawda?

Pozycja jest niska i sportowa. Duży wpływ na to ma bardzo nisko położona, prosta kierownica, strome kąty ramy i krótka baza kół. Kąt rury podsiodłowej promuje wysoką kadencję, co dobrze współgra z charakterystyką silnika. R2 Skiron jest zwinny i zwrotny, bardzo żywo reaguje na ruchy kierownicą, a co za tym idzie, do dynamicznej jazdy wymaga pewnego doświadczenia, zwłaszcza ze względu na dość wąską kierownicę i geometrię. Koła na wysokich obręczach (43 mm) wyposażono w opony o przyzwoitej szerokości 32 mm, które pozwalają na pokonywanie dziur i krawężników bez obaw o złapanie gumy i uszkodzenie obręczy, a także zapewniają jakiekolwiek tłumienie nierówności. To ostatnie ważne jest o tyle, że ani obręcze, ani rama z widelcem nie mogą być zaliczone do komfortowych i doskonale transmitują drgania na rowerzystę. Wspomniane opony nieco ten efekt niwelują, mamy też na szczęście grube, mięsiste chwyty kierownicy, które tłumią zaskakująco dużo nierówności i znacząco podnoszą komfort jazdy. Z zaciekawieniem sprawdzaliśmy manetkę i przerzutkę egzotycznego producenta, ale poza pewnymi trudnościami z regulacją nie sprawiały w trakcie testu problemów. Zakres biegów jest wystarczający do jazdy po pofałdowanym terenie, a hamulce, mimo tego że mechaniczne, pozwalają się zatrzymać w zamierzonym miejscu. Daleko im do sportowych, hydraulicznych modeli, ale do miejskiego użytku wystarczą.
Napęd elektryczny obsługuje się poprzez czytelny wyświetlacz, który pokazuje również podstawowe parametry jazdy. Do dyspozycji mamy pięć trybów wspomagania; różnice pomiędzy nimi nie są wielkie, ale wyraźnie wyczuwalne. Ukryty w tylnej piaście silnik jest bardzo cichy i sprzyja udawaniu zwykłego roweru. Załącza się dość szybko i w miarę płynnie, nie dając efektu niekontrolowanego szarpnięcia. Po zaprzestaniu peda...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy